Moje spotkanie z Turcja
"Moje spotkanie z Turcją”
Turcję mogliśmy zobaczyć i zwiedzić dzięki programowi „Uczenie się przez całe życie” Comenius, finansowanemu przez Unię Europejską.
Moja przygoda z Turcja rozpoczęła się 3 października 2010 roku. By zobaczyć co pięknego kryje w sobie ten kraj musieliśmy przebyć z resztą grupy długą i trochę meczącą podróż. I już na samym początku mogę powiedzieć, że cały trud podróż opłacił się. Wszystko co tam zobaczyliśmy zrobiło na nas ogromne wrażenie i z pewnością jeszcze na długo pozostanie w naszej pamięci.
Jak już na początku wspomniałam pierwszy dzień (03.10) spędziliśmy w podróży. Z lotniska w Warszawie polecieliśmy do Istambułu, a z Istambułu do Antalyi. Z lotniska w Antalyi zostaliśmy przewiezieni do hotelu.
Następnego dnia w godzinach popołudniowych wraz z innymi grupami należącymi do projektu pojechaliśmy do miasta Civril. To co zobaczyliśmy w czasie podróży do Civril to piękne górzyste krajobrazy, które do dnia dzisiejszego mamy przed oczami. Podczas tej podróży nawiązywaliśmy kontakty z innymi uczestnikami projektu. Po dotarciu na miejsce poszliśmy do hotelu aby odpocząć i przygotować się do wspólnej obiado-kolacji. Przed kolacją zostaliśmy przywitani bardzo miło i serdecznie. Każdy otrzymał różę do której był przyłączony bilecik z napisem „WELCOME TO CIVRIL” . Kolacja ta była dla nas kolejnym dobrym momentem do nawiązywania nowych znajomości.
Kolejne dni naszego pobytu w Civril były zaplanowane od rana do wieczora. Mieliśmy okazje zobaczyć jak wygląda edukacja tamtej części Turcji. Byliśmy w jednej z tamtejszych szkół podstawowych i w przedszkolu. Tam również zostaliśmy serdecznie przyjęci przez uczniów i nauczycieli. Dzieciaki wykazywały ogromne zainteresowanie nami. Na przerwach ani na moment nas nie odstępowały. Pytali jak mamy na imię? Skąd przyjechaliśmy? Czy podoba się nam w Turcji?
W tym dniu byliśmy również goszczeni przez osoby odpowiedzialne za edukację. Oprócz dzieci ze szkoły podstawowej mieliśmy również przyjemność poznać młodzież w naszym wieku.
Po wizycie w szkole odbyły się prezentacje na temat siedmiu krajów biorących udział w projekcie. Z prezentacji dowiedzieliśmy się jak wygląda edukacja w danym państwie. Zobaczyliśmy też ciekawe miejsca, które można odwiedzić będąc w danym kraju.
Po prezentacjach został zorganizowany piknik nad przepięknym jeziorem.
Po zakończeniu pikniku pojechaliśmy do hotelu aby tam przygotować się do kolacji. Tamtego wieczoru każdy z nas był na kolacji u jednej z tureckich rodzin. Czas ten to wyjątkowe i niezapomniane chwile. Rodzina, u której spędziłam kolacje była bardzo gościnna, sympatyczna, serdeczna. Byli bardzo ciekawi jak jest u nas? Jak jest w naszym państwie? Taka kolacja była również dobrym momentem aby nauczyć się kilku tureckich zwrotów Wspólny wieczór do końca przebiegał w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze.
Kolejne dni naszego pobytu w Turcji były również poświęcone na zwiedzanie tamtejszych zabytków jak i innych ciekawych rzeczy. Mieliśmy okazje zobaczyć starożytne miasto Hierapolis, a konkretnie to co z niego zostało. Przed naszymi oczami pojawił się też antyczny teatr, który do niedawna widzieliśmy tylko w książkach.
Jednym z punktów wycieczki było również zwiedzanie meczetu. Po zakończonym zwiedzaniu miasta, wieczorem zostaliśmy zabrani do dużego centrum handlowego.
W przedostatni dzień mogliśmy zobaczyć jak wykonuje się gliniane wazy. Sami też mogliśmy wykonać taką wazę.
Ten dzień był dniem lokalnego festiwalu, na którym prezentowane były tańce folklorystyczne jak i również regionalne stroje poszczególnych państw. Na koniec tegoż festiwalu wszyscy razem uczyliśmy się tureckiego tańca. Wieczorem tego samego dnia wszyscy spotkaliśmy się na ostatniej kolacji, która była zarazem pożegnalną kolacją. Po podziękowaniach wspólnie razem bawiliśmy się w rytmach tureckiej muzyki. Wszystko co dobre szybko się kończy. I tak po zakończonej kolacji wróciliśmy do hotelu aby się spakować i przygotować do wyjazdu.
Przez cały pobyt w tym pięknym i malowniczym kraju towarzyszyła nam śliczna, słoneczna pogoda.
Przed wylotem do Polski mieliśmy okazje wraz z cała grupą płynąć statkiem, a popołudnie spędzić nad morzem. Tydzień wystarczył by przywiązać się do osób, które poznaliśmy. Ciężko było opuścić miasto, które bardzo się nam spodobało, ale przede wszystkim ciężko było się rozstać z tymi wspaniałymi osobami, które towarzyszyły nam, w trakcie pobytu w tym wspaniałym mieście. Łza kręciła się w oku, gdy po całym tygodniu trzeba było wrócić do domu.
Z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkania z ludźmi, których mieliśmy okazje poznać
Dorota Cebula
uczennica klasy IIIa LE z Zespołu Szkół w Czchowie.
Kolejne spotkanie odbędzie się w naszej szkole pod koniec marca w przyszłym roku, potem w kwietniu w Czechach, we wrześniu w Portugalii, w kwietniu 2012 w Rumunii i Bułgarii, w lipcu 2012 w Niemczech.


.jpg)




